|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Poddaję się... (nie na temat)
Teraz już nie mam wyboru. Najpierw oberwałam od Jolindy, a potem od Mediufun'a. Ponieważ wobec tak zmasowanego ataku czuję się bezbronna, proszę - oto pięć rzeczy, których nie wiedzielibyście o mnie, gdyby nie blog - tag:
1) Wierzę w duchy i panicznie boję się w związku z tym ciemności. 2) Kończąc studia otrzymałam propozycję wykładania na mojej uczelni marketingu internetowego po angielsku. Propozycję odrzuciłam bo dostałam pracę w sporym wydawnictwie i uznałam, że to ciekawsze i nie trafię pod chińskie przekleństwo "obyś cudze dzieci uczył". Czasem tego żałowałam, ale ostatnio uznałam, że widocznie tak miało być. 3) Będąc prawie nastolatką znalazłam w szufladzie rodziców spory zapas prezerwatyw. Spożytkowałam je z moją koleżanką - napełniałyśmy je różnego rodzaju płynami, rzucałyśmy z okna i patrzyłyśmy, jak ludzie reagują na "pseudo-zużytą" prezerwatywę leżącą na chodniku. Spostrzeżenia skrzętnie notowałyśmy. Musiałyśmy mieć poważne zapędy badawcze, bo drugą naszą ulubioną rozrywką było chodzenie po ulicy i pytanie ludzi po angielsku o różne rzeczy, bądź okrutne przeklinanie. Liczyłyśmy ile osób na 10 umiało wspomniany angielski i nam odpowiadało, lub reagowało na przekleństwa potępieniem. I jednych i drugich było mało. 4) Z tą samą koleżanką "przepędziłyśmy" z bloku sąsiadów. Wprowadzili się do mieszkania poniżej, a w mojej dziecięcej fantazji uznałam, że wyrzucili z mieszkania bardzo miłą staruszkę, która zrobiła dla mnie sweter na drutach i rozmawiała ze mną przez dziurę w podłodze w kuchni (rury wymieniali i naokoło nich była dziura na wylot). Ponieważ - jak sądziłam - wyrzucili ją na bruk, a tak jawnej niesprawiedliwości nie mogłam pojąć, przez pół roku rzucałyśmy w ich okno jajka, wspomniane prezerwatywy wypełnione wszelkimi płynami jakie znalazłyśmy w domu, resztki jedzenia, itp. itd. Wyprowadzili się. Wstyd normalnie... 5) Mam zapędy gwiazdorskie i w moim przekonaniu moje prawdziwe i jedyne miejsce jest na scenie. Po prostu jestem tak fantastyczną, dowcipną i rewelacyjną osobą, że żal serce ściska, że tak mało osób miało szansę się o tym przekonać ;) Od razu się usprawiedliwię, że to przekonanie jest powszechne u osób, które mnie poznają, więc proszę nie prychać ;) O wywnętrzenie proszeni są: Fuutott Taisha Adobi Anne Anulina Uff, mam to za sobą :) niedziela, 25 lutego 2007, eirena
TrackBack
Komentarze
taisha_te
2007/02/25 06:59:53
No nie! Mnie blog-tagiem? I za co? :-D
2007/02/25 10:18:24
Dajcie spokój... A ja Cie uważałem za taką fajną dziewczynę. A tu takie rzeczy i to od dziecka... Eh...
Swoją drogą, jestem ciekaw jaki będzie nastepny krok w ujawnianiu sekretów. "Sex tape"? :P I kto pierwszy? 2007/02/25 16:15:42
Taisha
Bo ja zła kobieta jestem ;) Takijedengość Bo ja jestem fajną dziewczyną. I to nawet bardzo :D:D:D Och sex tape, będę taką Haris Pilton ;-) Adobi Widzisz, to za brak wiadomości głosowej ;) Jolinda No comment :P Masz szczęście, że Cię tak lubię normalnie :D:D 2007/02/26 20:53:50
wyznanie nr 5 w pełni uzasadnione. ja w ogole nie wiem co robisz jeszcze w tej warszawce. wielki świat nie może sie już doczekać a ty nic tylko siedzisz w tej mieścinie ;)
ze wspomnień z dzieciństwa tych bardziej traumatycznych to pamiętam, że bawiłam sie z kuzynem w lekarza (nic z tych rzeczy, juz sobie coś sprośnego pewnie wyobrażałaś!) i postanowiłam zrobic mu zastrzyk. miałam strzykawke i prawdziwą igłe, nabrałam wody z kałuży i postanowiłam mu to wstrzyknąć... z rozmachem wbiłam mu te igłe w ramie, jak zaczął wrzeszczec to cała wieś sie zleciała :D i nie dodałaś, że masz dobre serce i jesteś uczynna dla małomiasteczkowych poznaniaków - podwozisz na dworzec i raczysz opowieściami z zycia całej rodziny ;) 2007/02/26 21:00:11
Anulina
O to to to :) To małe miasto ledwo już mieści moje ego ;) No widzisz, te 5 faktów to za mało, ja miałam problem, które wybrać, a jak już napisałam posta to się odezwały osoby obrażone, że o moich przygodach z nimi nie napisałam. Sława boli ;-) 2007/02/28 20:41:19
Ja to sie zawsze muszę spóźnić :(
Jak można wierzyć w duchy? Przez to nigdy nie poznasz zalet ciemności, szczególnie w połączeniu z muzyką. Hmmm... blog-sextape-tag :) Jutub by się przegrzało. 2007/02/28 20:48:28
Podobno kilku osobom się sprytnie wywinęłam ;)
Można, ja mogę. Ja wszystko mogę ;) Wierz, wydaje mi się, że wystarczyłoby na Youtube pokazać złożone dłonie widziane z fornyu, trochę ja rozmyć i dodać tagi, sex i pussy, a już by się zaczęło grzać :)) 2007/03/01 19:01:33
Czy tobie też się wydaje, że IQ przeciętnego widza Youtube to 10 cm? :)
|