Najlepsze i najgorsze reklamy z Polski i świata. Analizy, media, formy - czasem śmiesznie, czasem strasznie, czasem sentymentalnie.










Google

Zjadamy Reklamy on Facebook




Blog > Komentarze do wpisu

Miałam sen. Sen w którym wszyscy szli na wybory

Natchnął mnie artykuł w Marketing&More "Owczy pęd do złego". W skrócie, motywem przewodnim jest stwierdzenie "Ludzie mają tendencję do podążania za większością, dlatego, pokazując powszechność niepożądanych zachowań, ryzykujemy, że będą powielane". Ten kto czytał "Wywieranie wpływu na ludzi" Cialdiniego wie o co biega. Ten kto nie czytał - może przeczuwać. Chodzi o psychologię tłumu. Przykład z artykułu:

W parku narodowym ze słynnym Skamieniałym Lasem w Arizonie przeprowadzono eksperyment. "Wzięto" 3 ścieżki - przy jednej umieszczono tablicę z napisem "Wielu poprzednich odwiedzających wynosiło skamieniałe drewno, niszcząc naturalny stan parku". Napisowi towarzyszyła ilustracja przedstawiająca kilku turystów kradnących kawałki drewna. Przy drugiej ścieżce umieszczono tablicę z napisem "Aby zachować naturalny stan parku, proszę nie wynosić skamieniałego drewna". Na ilustracji, przekreślonej jak znak zakazu, widniał pojedynczy turysta kradnący kawałek drewna. Przy trzeciej ścieżce nie umieszczono żadnej tablicy, traktując ją jako ścieżkę kontrolną. Eksperyment był tak zaplanowany, że badający byli w stanie policzyć ukradzione kawałki drewna - wcześniej podrzucone.

Możecie spodziewać się wyników. Na pierwszej ścieżce ukradziono najwięcej drewna. Na drugiej - w porównaniu z grupą kontrolną, kradzież spadła.

I tak sobie wymarzyłam przedwyborczą, ogólnopolską kampanię:



A w kampanii różne grupy - dresiarze, hip-hopowcy, rodziny, studenci, wykształciuchy, górnicy - i każdy billboard z podpisem - "My idziemy na wybory. A Ty?" Kampania oczywiście nie ma promować konkretnej partii ale samo pójście na głosowanie.

No bo jeśli działamy tak jak większość, to czemu tego nie wykorzystać?

Wszystkie prawa zastrzeżone :)
piątek, 28 września 2007, eirena

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
ols
2007/09/28 12:51:36
-
2007/09/28 12:54:26
Tylko na moje, namawianie tylko w internecie ma taki minus, że to właśnie podobno internauci są najbardziej aktywni jeśli chodzi o wybory - to jest więc namawianie kogoś, kto i tak pójdzie... Dlatego trzeba wyjść w Polskę! :)
-
2007/09/28 12:56:05
"Uratuj Polskę - schowaj babci dowód w dniu wyborów"
-
Gość: młA, static-87-105-185-190.ssp.dialog.net.pl
2007/09/28 13:19:46
Eirena to taki ukryty wyborca PO;) Z badań wynika, że im więcej osób pojdzie na wybory to ta partia ma większe szanse na zwycięstwo. Ale jestem jak najbardziej za. Tylko kto miałby tą kampanię sfinansować?
-
2007/09/28 13:26:15
Mła
Wcale nie ukryty :)
Może te partie, które skorzystają na wyższej frekwencji? Plus jakaś agencja, która chce sobie zrobić publicity, może jakaś państwowa instytucja do tego...
-
2007/09/28 15:58:13
Szczerze mówiąc, to coś mi tu nie gra. Jak sama napisałaś - owczy pęd jest do złego. A tu - anielski obrazek, śliczna uśmiechnięta dziewczyna... równie dobrze mogłaby byc relklama jakiejś szkoły prywatnej, czy też zachęta do zatrudnienia się w McDonald'sie - Ania jest sliczna i kól i robi hamburgery. W wolnym czasie uprawia snowboarding i jogę. Dołącz do nas i do Ani (widziałam coś takiego)

Daj więc lepiej ludziom zakaz pójscia na wybory :) Zrób wybory zakazanym owocem... czymś właśnie złym i szkodliwym. Coś na kształt - czarne tło, w środku znak zakazu na nim ludek oddający głos, podpis - prosimy nie głosowac. I uzasadnienie w rodziaju -
głosowanie szkodzi Tobie i osobom w Twoim otoczeniu. Głosowanie zabija. Głosowanie może spowodowac powolną i bolesną śmierc (taaa... napisy na pudekłach papierosów)

Ja złośliwie dopisałabym, że tą moją pseudo reklamę społeczną sponsorował PiS czy też - "PiS ostrzega:"

Praw autorskich sobie zastrzegała nie będę... zastanawiam się, czy nie zacząc produkowac wlepek ^^

Pozdro, uwielbiam Twojego bloga :)

(przepraszam za brak "ogonków", alt + c mi nie działa)

-
2007/09/28 16:29:47
Zinette
niestety nie mam dostępu do zbyt wielu zdjęć, także to było jakby poglądowe. Zdjęcia powinny być naturalistyczne, ludzie prawdziwi i nie wymuskani, tacy every mani.

Owczy pęd do złego można obrócić na korzyść idei, chodzi tylko o zastosowanie zasady.

Dzięki :)
-
Gość: Kruger, dfj184.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/28 17:22:14
Studiuje mi sie troche te psychologie, wiec wiem o czym mowisz. Rzecz w tym, ze jesli chcialabys zastosowac wspomniana zasade, lepiej byloby chyba pokazac sam "akt" glosowania (czyli jak tlum gornikow wali do urny wyborczej;).

Oczywiscie wspomniana zasada tak jak mowisz moze byc zastosowana na korzysc idei. Tak naprawde to takie jest jej pierwotne zastosowanie, eksperyment z parkiem narodowym jest jej odwroceniem :)

Zinette tez ma fajny pomysl - mozna mowic "Nie glosuj!". O czyms takim tez pisal Cialdini zreszta.

Trzeba tylko pamietac o jednym. Wszystkie te sztuczki nie spowoduja, ze zalaczy nam sie w mozgu jakis automatyzm i wszyscy, nawet tego nieswiadomi damy sie natychmiast zmanipulowac. Tak naprawde, to powyzsze przyklady zmienily by frekwencje wyborcza o kilka, max kilkanascie procent. Te psychologiczne triki moga byc zaledwie pomoca, jakims uzupelnieniem sprawnej kampanii.
Cialdini zreszta tez o tym wszystkim pisze tak, jakby metodą stopy w drzwiach mozna bylo zawojowac swiat i jakby byla to tylko kwestia woli i ochoty ;) (bestseller bestsellerem, ale radze podchodzic do niego dosyc krytycznie)


Nie znam dokladnych wynikow badan mowiacych o tym, ktora technika manipulacyjna w danych warunkach bylaby skuteczniejsza. Ale osobiscie wydaje mi sie, ze najlepiej w podobnych sytuacjach dziala pozbawienie ludzi dostepnosci danej rzeczy. Czyli nie tyle zakazac im glosowac na plakacie, co pozbawic prawa do glosowania 90% ludzi i zostawic je tylko losowo wybranym 10%, mowiac, ze zostali "wybrani". Stawiam skrzynke piwa, ze w tej grupie mielibysmy frekwencje rzedu 90% ;)



P.S. Wszystko, o czym tu piszemy i tak gowno warte, kiedy ludzie nie wierza w sprawcza moc swojego glosu i wychodza z zalozenia, ze bez wzgledu na to jak zaglosuja, to i tak bedzie zle.
-
Gość: Sufi, 81.210.87.15*
2007/09/28 17:50:26
Mła: to obiecująca statystyka.

Problem: jak tu w ogóle iść na wybory, skoro tym razem to już naprawdę nie ma czego wybierać.....

Ale idea wspaniała. Musi tylko jeszcze powstać partia, która podoła.
-
Gość: , axd227.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/28 18:07:24
Samo hasło jest dla mnie denne. Takie ni stąd ni z owąd...My głosujemy, a Ty? to dopiero namiawia do udziału w czymś masowym , w czymś bezmyślnie wspólnotowym, rdzennie kopytnym...
Dlaczego nie promować tego aktu zbiorowej unifikującej solidarności odwołując się do jednostek, do naszej indywidualności...To torche jak mowic ludziom, chcesz byc cool? Idz zagłosuj... Z lekka tandeta i przeczy tej ideowości o której tak piejesz.

Tyle

Mikołaj
-
2007/09/28 18:11:35
Można pójść dalej i pokazać otoczkę wyborów. Czyli wszyscy idą do wyborów, później do knajpki pogadać.

Wersja dla wyborców PiS: wszyscy idą do Kościoła, a później do urny etc...
-
2007/09/28 19:05:09
Te, Mikołaj, nie czas już szykować prezenty dla dzieci z całego świata? Do grudnia niedaleko. Ruchy, ruchy!

Sufi, na pewno jest to Partia Kobiet, która nie kradnie (no, chyba, że na bite żony).
-
Gość: blekota, dvx24.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/28 23:16:14
polityka to śliski temat do reklamowania. i wbrew pozorom trudny. która agencja podejmie się reklamowania jogurtu, wiedząc już na starcie, że w każde paczce na 5 sztuk 4 są zgniłe. a w odniesieniu do polityki to i tak byłby dobry wynik.

jeśli zaś chodzi o PO - poszukajcie w necie "lista hańby", czyli jak ta partia głosowała ustawę o liberalizacji żeglarstwa. naprzód woła, a w bok pokazuje. ot co.
wygląda, że piąty jogurt też jakby częściowo nieświeży.
-
Gość: , awh89.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/29 11:14:47
Kocham ludzi, którzy tak cudnie potrafią sprowadzić dyskusję do parteru. (takijedengość). Myśle, że ktoś kto uważa się za osobę kreatywną nie powinien czerpać pomysłów na ciętą ripostę w zamierzchłych czasach przedszkola i grysiku jaglanego...Tyle.

Mikołaj
-
2007/09/29 12:58:37
Mikołaj
Bo trudno było z Tobą dyskutować. Zdaje mi się, że nie przeczytałeś w ogóle tekstu: tam było właśnie o masowości, o podążaniu za tłumem. Ja wiem, że każdy chce być traktowany indywidualnie i nie przyjmuje do wiadomości, że działają na niego triki psychologiczne.
-
2007/09/29 14:00:30
Ci co mają ambicję nie poddawać się "owczemu pędowi" mogą się wysilić, aby zrozumieć sytuację i podjąć własną decyzję - jesteśmy przecież ludźmi.
Zrobiłem narzędzie do prezentacji sytuacji politycznej, każdy może go użyć po swojemu. Jest tutaj: tinyurl.com/2leqdl
-
Gość: , ayh248.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/29 22:20:21
Hmm...Działają czy nie, kampania społeczna prowadzaca do wzrostu popularności samego aktu głosowania nie powinna chyba rządzić się trickami psychologicznymi, to jest wlasnie miejsce gdzie mozna szczerze zwrocic sie do ludzi, gdzie nie trzeba udwac, klamac, gdzie cel jest w zasiegu reki bez manipulacji... Bo co to za demokracja, w ktorej obywatele poddani dzialaniu trickow, spełnia swoj obowiazek...
A co do Cialdiniego, tak opiewanego. Ostatnie badania pokazaly, ze sposoby o ktorych pisze sprawdzaja sie w USA i na zachodzie- im dalej na wschod, tym mocniej przeciwne sa rekacje na nie. Tyle. Mysle, ze czas zakonczyc ta jalowa dyskusje. Jedyne co che powiedziec, to to, ze Polacy i ludzie- kazdy z osobna- zasluguja na to by w swiecie przesiaknietym komercja choc w sprawach stricte spolecznych mieli prawo do indywidulanego traktowania, do poczucia, ze ktos mysli o nich, nie o jednostce podatnej na wplyw tlumu...

Mikołaj
-
Gość: Ola, adpq197.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/30 10:48:03
Jeśli o mnie chodzi, to na mnie takie reklamy, jak i zresztą większość nie działają. Nie rzucam się do sklepu, jak tylko zobaczę, że Lenor czy Ariel znakomicie sprawdzają się tak i przy praniu, jak i przy podrywaniu chłopaków na seksi milusi sweterek wyprany w Perwollu. Tak samo jest z reklamą, która ma mnie przekonać do udania się na wybory. Jak ktoś ma zamiar pójść,to pójdzie i żadna reklama tego nie zmieni. Żeby nie wiem jak była kolorowa i żeby nie wiem jak hasło było wymyślne itd. Może to i na resztę działa. Wypowiadam się tylko w swoim imieniu, ale dla mnie osobiście takie reklamy są zbędne i nie zmieniają mojego poglądu w tej sprawie. Ani mnie to nie zachęca, ani nie zniechęca.