Menu

Zjadamy reklamy

Warsztat copywritera. Wskazówki, inspiracje, przegląd reklamowy.

Jest ssanie

eirena


Gaga Z, wschodząca gwiazdka polskiej sceny pop, wkręciła sporo ludzi na Plotku. Jak pisze w/w serwis "Uwaga nadchodzi! Nasi korespondenci donoszą, że wkrótce na scenie muzycznej zawrze, a rynek showbiznesu powinien przygotować się na prawdziwą rewolucję. Gaga Z to nowa jakość w polskim show-biznesie. Kim jest? Sama o sobie mówi, że ma mnóstwo talentów, którymi chce uszczęśliwić jak najwięcej ludzi. Zachwyca śpiewem, tańcem, maluje i pisze poezję. Podobno nagrywa właśnie swoją debiutancką płytę. Wszystko jest na razie owiane wielką tajemnicą. Gaga Z chce nas mile zaskoczyć!".

Gaga Z ma swoją stronę, na której promuje płytę "Refluks".



Po lekturze strony praktycznie każdy może się domyślić, że Gaga Z reklamuje środek na zgagę. Komentujący Plotka jednak nie wykazują się zbytnią lotnością i dają się wkręcić (część komentarzy pochodzi zapewne od pracowników serwisu, którzy chcą akcję trochę nakręcić). Ale takie wypowiedzi na pewno pochodzą od Czytelników:

"Już Doda jest fajniejsza od tej dziwki. Przeczytajcie sobie jej stronę - za kogo ona się uważa? Dziwa i tyle."

"Gaga zgaga.... ale se psuedo znalazla...x)"

"WON DO DOMU QRWO! WON DO DOMU QRWO! WON DO DOMU QRWO! WON DO DOMU QRWO!"

"ale brzydka stara gruba i ryj ma prostacki... wygląda jak wsiur .. co to za ubrania..wiocha i syf"

Trzeba jednak przyznać, że kampania wirusowa na taką skalę, jest rzadko spotykana w przypadku środka na zgagę. Gaga Z pojawiła się również na stronie Super Expressu:

"Wychodzi na jaw coraz więcej faktów na temat Gagi Z. Podobno jej talentu nie docenili jurorzy wielu konkursów na talent roku. Podobno miała reprezentować Polskę na Eurowizji. Nie udało się.

Teraz Gaga Z. wraca z albumem, który nagrała własnymi siłami. - To jest naprawdę topowa produkcja. Tak, jak ja jeszcze nikt w tym pięknym kraju nie śpiewał – mówi w jednym z wywiadów.

Ma tyle samo wielbicieli, co bezlitosnych krytyków. Ci nie zostawiają na niej suchej nitki, zarzucając brak techniki wokalnej, wtórność, grafomanię oraz brak smaku. Podobno na płycie słychać, jak się jej odbija!

Zresztą Gaga Z. sama tego nie kryje, tłumacząc: - A co w tym złego? Wykorzystuję pełnię swoich możliwości, pełne spektrum wokalne. I o to chodzi. To bekanie jest świadome. Zobacz, co się dzieje w hip-hopie. Tak się teraz śpiewa. Wyciągam wszystkie dźwięki czysto i to się liczy.

Niestety, wszystko wskazuje na to, że Gaga Z. ma apetyt nie tylko na śpiewanie. Planuje występ w jednym telewizyjnych programów, wspomina o swoim autorskim show na temat gotowania.

Naszym zdaniem, ma wielką szansę odnieść spektakularną porażkę. A może w tym szaleństwie jest metoda…?"


Ma również swoją stronę na portalu Sympatia.pl:



To nie jest jednak nowatorskie wykorzystanie Sympatii - promowany był tu również swego czasu serial "Kochaj mnie, kochaj" - Anna Powierza miała swój profil aniajaskolka.

Wykorzystanie "motywu muzycznego" również nie jest czymś oryginalnym. W 2006 roku, na potrzeby promocji herbatek odchudzających "powstał" girls band " Tea time".

Czy mi się to podoba? Na pewno wolę takie kampanie od bulgoczącego w kinie żołądka i Pani udającej sekretarkę szefa dużej korporacji.

Antoniowi dziękuję za podesłanie.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • takijedengosc

    Komentarze internautów położyły mnie na podłogę!

    Ciekawe jakie będą efekty i czy płyta w ogóle powstanie?

    Kampania podobalaby mi się, gdyby "bohater" był osobą ciekawą. Tutaj najwyraźniej chciano przebić dodę i mandarynę za jednym razem. Przez to cały projekt nie jest wcale śmieszny.

    Przez chwile skojarzyło mi się z reklamami gazeta.pl. Gdy je widziałem na mieście, to miałem nadzieję, że nie wystąpisz na żadnym, bo wszystkie przedstawiały clownów. "Kto wchodzi na bloxa?" Odpowiedź jest oczywista i tak odpowie wielu: nie ja!

  • Gość: [abiekt] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ale mogli chociaż wykupić inne domeny niż gagaz.pl i com... a sama akcja może i ciekawa ze względu na sposoby dotarcia do ludzi, ale jakość tego pożal się bogini...

  • schuba84

    lakonicznie
    - pomysł ciekawy
    - fajne wykorzystanie serwisów społecznościowych (na - że na wszystkich pojawia się ten sam tekst - obniżenie wiarygodności)
    - dżingiel hmm znając "polską specyfikę" to może nawet mógłby być na topie list przebojów :)
    - głowna bohaterka - ładna w sumie dziewczyna ale zdjęcia fatalne, nie mówiąc już o hamburgerze w dłoni ktoś przesadził z wizerunkiem tandeciary to nawet jest tandetny tandeciarski styl
    - strona jakby zrobiona w wordzie
    - głupie sentencje dodowo erotyczno "prowokacyjne"

  • Gość: [AlekSandra] *.aster.pl

    Naprawdę nikt tego nie zrozumiał???
    Genialne... ^^

  • julievna

    A to nie ma nic wspólnego z lajfsajlowym magazynem Gaga, jaki ma się ukazać na rynku?

  • eirena

    @julievna
    Jeśli będą pisać o refluksie, a w artykułach będzie zaznaczone, w którym momencie pisania Autor beknął - to jest to możliwe ;-)

© Zjadamy reklamy
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci