|
|
Blog > Komentarze do wpisu
mBank inaczej
Takich akcji w Polsce właśnie mi brakuje. mBank chce zmusić odbiorców do zastanowienia się nad swoimi finansami i opłatami za usługi innych banków.
![]() Zdj.: 24per7.blogspot.com Kampania ruszyła 15 kwietnia i potrwa do połowy maja. Oprócz jeżdżących po ulicach Warszawy, Krakowa, Poznania, Wrocławia, Łodzi, Katowic i Trójmiasta śmieciarek, w wybranych centrach handlowych, te same hasła pojawią się na tabliczkach zamontowanych na koszach na śmieci.
Kolejna odsłona akcji to popularne kluby fitness i baseny, w których - na szafkach w szatni, lustrach w WC oraz pod prysznicami - pojawią się takie hasła jak: - Pieniądze uciekają jak woda, gdy płacisz za swoje konto i przelewy! - Ile wejść na basen miałbyś gratis, gdybyś nie płacił za konto i przelewy? W budynkach uczelni, na podłodze przed automatami ze słodyczami i napojami, pojawią się naklejki z hasłami: - Ile batoników miałbyś GRATIS, gdybyś nie płacił za konto i przelewy? - Ile takich napojów miałbyś GRATIS, gdybyś nie płacił za konto i przelewy? Hasła reklamowe pojawią się również w Multikinach i kinach sieci Silver Screen. Źródło: 24per7 niedziela, 20 kwietnia 2008, eirena
TrackBack
mBank inaczej.
z Killboard - Zabijamy Reklamy!!!
Czy też macie takie wrażenie, że ktoś kradnie pomysły mBank owi. Jakiś czas temu Eirena na Zjadamy Reklamy pisała o kampanii mBanku ze śmieciarkami i śmietnikami. Teraz po Krakowie jeżdżą śmieciarki z bannerem Biblioteki Polskiej Piosenki . nbsp ... » Wysłany 2008/06/03 22:28:51
Komentarze
mauzonka
2008/04/20 22:34:50
To się nazywa przemyślany ambient! Zbieżność kontekstu z treścią naprawdę rzuca się w oczy. Bardzo rzadko się to zdarza, choć przecież na tym polega cała istota ambientu.
2008/04/20 23:28:12
Dzięki za docenienie mojej akcji ;-) Więcej fotek znajdziecie na moim blogu: zapiskibrandmanagera.bloog.pl/
2008/04/21 10:19:19
Nie wiem czy to do konca ambient. Dla mnie to raczej partyzantka ;-). Ale fakt faktem wykonanie proste a zarazem genialne.
2008/04/21 16:56:09
Pomysł bardzo odważny. Dobrze wiedzieć, że w Polsce wolno już, przynajmniej nowoczesnym i dużym firmom, robić odlotowe reklamy.
Fajnie, że zjawił się sam autor. Tym chętniej zadam to pytanie. Co będzie następne? Reklama łóżek na Cmentarzu Powązkowskim? Chcę wierzyć, że jakaś granica być musi. Jestem za łamaniem wiejskich ograniczeń w polskiej reklamie. Ale zawsze będę wielbicielem dobrego smaku. Sam korzystam z mBanku i pukam się w głowę, gdy ktoś mówi mi, że w innym banku płaci 15zł miesięcznie tylko za to, że przechowuje tam pieniądze. Zatem odwołanie się do rozsądku i portfela jest ruchem bardzo mądrym. Ale czy mądre jest wiązanie marki ze śmieciarą? Bez względu na to, że wypucowaną i pachnącą fiołkami. 2008/04/21 22:36:05
Ależ oczywiście, że są granice! Zawsze są jakieś granice! Nigdy bym nie zrobił takiej akcji, gdy pracowałem wcześniej w MultiBanku, bo to inna marka, która ma inny język, styl komunikacji i grupę docelową. mBank zawsze był i będzie bezpośredni, odważny i szczery. Śmieciarka mu w niczym nie zaszkodzi, bo to tylko adekwatny nośnik przekazu. mBank to również low-cost, więc zamiast reklamować się na drogich billboardach i wielkoformatowych siatkach, reklamuje się alternatywnie - tam gdzie taniej i ciekawiej. Taki jest właśnie mBank i dlatego nie ma drugiego takiego banku w Polsce.
2008/04/22 09:05:43
Zacząłeś od tego, że granice są, a potem stwierdziłeś jednak, iż wszystko zależy od tego kto i ile płaci.
Z tego wynika, że owszem, jakieś granice tam są. Ale nie dotyczą Ciebie. Polecam nalepki na nagrobki: Tu leży ten, co przepłacił za konto. To dopiero byłoby oryginalne! Z obawą patrzę w przyszłość. 2008/04/22 09:23:11
Chyba nie zrozumiałeś tego, co napisałem. Twój przykład z reklamą na grobie jest nie na miejscu i nie widzę tu żadnej analogii ani zagrożenia, że takowa reklama miałaby kiedykolwiek szansę zaistnieć. Granice są różne: grupa docelowa wyznacza pewne granice, dobry smak wyznacza granice, kategoria produkowa wyznacza granice.
Chyba naturalne jest, że kampania Cropptown z hasłem w stylu "Obciągamy guziki" byłaby zgrzytem gdyby była kampanią Reserved, itd. 2008/04/22 10:03:57
Na jakiej podstawie twierdzisz, że taka reklama na cmentarzu nie powstanie? Skoro już obklejane są cuchnące śmietniki i śmieciary.
To, co wymieniłeś, to nie są granice. Granice, to coś stałego, nieprzekraczalnego. To, co wskazałeś, to koniunktury. "Grupa docelowa wyznacza granice" - to najlepszy dowód, że granice nie istnieją i opowiadasz bajki. Cropptown, to humor rozporkowy na poziomie wczesnego gimnazjum. Tak samo nęci, jak mBank na stojaczku na pety. 2008/04/22 12:38:12
OK, widzę że mamy do czynienie z fundamentalistą, który lubi wytyczać nieprzekraczalne granice. Gdyby wszyscy ludzie tak myśleli jak Ty, to pewnie nigdy nie wynaleziono by koło, o reklamie nie wspominając.
Niestety nie rozumiesz współczesnego świata i jego ciągłej zmienności i nieprzewidywalności. Oczywiście że można się reklamować w ramach ostrożnych granic, wybierając bezpieczne rozwiązania w postaci np. 30-sekudnowego spotu TV i 800 billboardów 6x3 metry. Pytanie tylko kto wygra - marki stosujące taką komunikację, pomimo zmieniającego się krajobrazu mediów i sposobów ich konsumpcji, czy te które wyprzedzają lub przynajmniej nadążają za zmianami. Czas pokaże ;-) 2008/04/22 13:30:05
Teraz to mnie obrażasz, przedstawiając jako zacofańca. A ja nie jestem wrogiem postępu, tylko głupoty.
Postępem nie jest dla mnie obklejanie śmietników. Choć rozumiem, że możesz być dumny z własnego dziecka. Naklejki spod prysznicy widziałem wczoraj będąc na basenie. Nic do nich nie mam, są ciekawe i proste w przekazie. Nie jest problemem szukanie nowych dróg reklamy, lecz niektóre drogi. Dodam jeszcze jeden pomysł do Twojej oferty. Kurtki z logiem mBanku rozdawane żulom i lumpom. Z logiem kwiatka i hasłem: ten facet płacił za konto. Albo: ile wina kupiłbyś, gdybyś nie płacił za przelewy. 2008/04/22 13:57:55
Jeśli nie dostrzegasz subtelnej różnicy między Twoimi jakże kreatywnymi propozycjami, a naszą kampanią, to myślę, że dalsza dyskusja do niczego już nie prowadzi.
2008/04/22 16:29:49
Właśnie po to są normy, alby je przekraczać! Musimy się zgodzić na podstawowe wartości, które pozwalają nam (jako społeczeństwu) normalnie funkcjonować. Wydaje mi się, że kreatywność typu przekraczanie granic dlatego jest popularna, bo zawsze znajdzie się ktoś kto czuje się urażony i mimochodem robi darmowy rozgłos. Chociaż ambient mBanku został umieszczony w pomysłowym kontekście, to myślę (chyba, że się mylę) że nie był to pomysł specjalnie wydumany. Odpowiedni przekaz, dla odpowiednich ludzi w nietypowym miejscu. Podsumowując: zgadzam się z tym, że normy są potrzebne (albo raczej przydatne), ale jest coś pociągającego w ich łamaniu i to łamanie zwraca uwagę, dyskusję i całe to wszystko o czym wiemy. Chodzi mi też o to, że przekraczanie norm jest odpowiednie ludziom młodym i wiem, że jak będę starszy to pewnie też będę mówił, jakie to głupie szczeniaki. Z biegiem czasu człowiek robi się bardziej konserwatywny i takie ambienty nie dają już mu tej buntowniczej przyjemności. Uff, mam nadzieję, że jasno.
Gość: madzialena, doo204.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/04/23 13:51:40
ludzie! co ma smieciarka z nagrobkami? przerazacie mnie. wg mnie pomysl ciekawy i odwazny, przelamuje schemat reklam bankow, gdzie Znany Aktor/Znany Showman zachwala, ze nie ma lepszej lokaty, banku, konta, warunkow. nie rozumiem oburzenia, ze reklama jest na smieciarce, a co? smieciarki nie widujecie? :) to jest cos z czym sie stykamy na co dzien, bo powatpiewam, ze na co dzien przed blokiem mozna spotkac pana Huberta U., pana Piotra F. czy Marka K.
Gość: Edziu Imperator, 87-205-209-60.adsl.inetia.pl
2008/04/24 15:39:47
Miałbym wątpliwości przy wyborze tego banku. mBank i Inteligo mają co roku największe problemy z bezpieczeństwem bankowości internetowej.
2008/04/26 20:05:33
Reklama świetna, natomiast niektórzy autorzy komentarzy (patrz: takijeden) popadają w skrajności.
Brawo dla pomysłodawcy, to pewnie był szybki pomysł, dobrze, że został wykorzystany, właściwie to jest w tym najlepsze :) 2008/04/28 17:25:39
2008/04/24 15:39:47
"Miałbym wątpliwości przy wyborze tego banku. mBank i Inteligo mają co roku największe problemy z bezpieczeństwem bankowości internetowej." Pewnie dlatego ze Inteligo i mBank najwiecej zajmuja sie wlasnie bankowoscia internetowa. Ja mialam konto internetowe w PKO SA a teraz mBank i wole :) 2008/05/01 13:10:15
A w kinie napis: "Ile biletów do kina miałbyś miałbyś gratis, gdybyś nie płacił za konto i przelewy?"
2011/03/16 20:21:31
NIezla jazda z tymi reklamami na smieciarkach. Super pomysl, szkoda ze tak szybko bank z niego zrezygnowal.
Gość: Raul007, szerokie.eth0.raptor-cl-szerokie.lubman.net.pl
2011/05/08 13:11:22
TakiJedenGość i Peter Hoffman, czy mogę zacytować część Waszej dyskusji w mojej pracy mgr?
|