|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Plus GSM - śmiecić możnaKampania nowej oferty Plus GSM - 36 i 6 - ruszyła pełną parą i co rusz można przeczytać takie wypowiedzi: - u mnie przed szkola jest caly chodnik w tych dymkach i nikt nie wie o co chodzi. mi sie wydaje ze to nowa siec komorkowa - z komentarzy na Reklamanii - Dzisiaj we Wrocławiu to nieokreślone logo weszło w miasto. Nasuwa mi się niecenzuralne słowo, bo wlepki zostały umieszczone w miejscach, na których nie powinny się znaleźć: na ścianach i murach budynków, na drzwiach wejściowych do lokali w tym na drzwiach wejściowych do Biblioteki Głównej UWr., na poręczach wewnątrz obiektów, skrzynkach na gaz i energię, na znakach drogowych, sygnalizacji świetlnej. Wyraźnie widać trasy wlepkarzy, co więcej, nie sposób wlepek nie zauważyć... o taki efekt prawdopodobnie autorom chodziło. Jestem oburzony, bo metoda reklamy przez zaśmiecanie miasta nie budzi mojej sympatii. Co więcej, wlepki pojawiły się w miejscach, które zwykli wlekparze raczej omijają ze względu na inwazyjność. - stąd - Ale mnie wk...li obklejeniem miasta! Smiecili gdzie popadlo. Nawet na
znakach drogowych ponaklejane, to juz pod kodeks karny podpada.
Zerwalem rano kilka naklejek, jak bede wracac do domu to tez jeszcze
troche sciagne - też stąd U Mediafuna możemy zobaczyć wyrywkowo jak wyglądają działania "naulicowe":- Ja wlepek nie widziałem w Gdyni, ale za to chodnik na jednej z głównych ulic w centrum był wczoraj co krok pomazany w te śmieszne wzorki - też stąd - mam problem z kampanią reklamową sieci 36-6 o której wspomniała Pani w artykule z 2 czerwca pt. "Mieć puste można". Kampania ta wyszła poza ramy billboardów, spotów telewizyjnych i rozpoczęło się vlepkowanie miasta oraz dosyć niepokojący proceder - malowanie/rysowanie po murach. Poszukuje kontaktu lub namiaru na agencje reklamową odpowiedzialną za przeprowadzanie jej w ten sposób aby wytknąć jej fakt oszpecenia elewacji sklepu należącego do mojej rodziny dymkami w charakterystycznych kolorach - wymazanymi na elewacji sklepu. Podobne "malunki" ciągną się od ulicy Kruczej do Marszałkowskiej - pomazane są mury, chodniki... nie dość iż walczymy z "graficiarzami" to jeszcze teraz za oszpecanie murów biorą się agencje reklamowe. (Wykluczam tutaj działalność lokalnych obszczymurków gdyż malunki na ulicy Wilczej wykonane są w identycznych kolorach jak te na bilbordach, zgadzają się proporcje itd itd). Proszę o pomoc w nagłośnieniu tej sprawy - uważam że tego typu praktyki nie powinny mieć miejsca w polskim świecie reklamy. - Pan Jan mailowo Graffiti na chodniku, źródło: Mediafun Na wirtualnych mediach można przeczytać, że: "Odpowiednio do charakteru i oczekiwań grupy docelowej oraz
konieczności podążania za jej potrzebami dobrano również
niestandardowe nośniki: infoscreeny w metrze, reklamy w i na
środkach komunikacji miejskiej, murale, graffiti, lasery, neony
wmontowane w citylighty, brandowane jachty na Mazurach, znaki na
ścieżkach rowerowych i wiele innych. W całym kraju wyklejono blisko
500 tys. chmurek, a do punktów sprzedaży trafiło ponad 2,5 mln
sztuk materiałów BTL. Na okres letni przewidziano kolejne działania
reklamowe.
Kreację kampanii przygotowała agencja Team One, we współpracy z
agencjami Tequila, MRM i Eskadra. Media zakupił i zaplanował
Universal McCann."
Rozumiem, że grupa docelowa - młodzież, głównie licealiści i gimnazjaliści - oczekują i mają potrzebę zaśmiecania miasta i za tą potrzebą podążył Plus we współpracy z w/w agencjami. Rozumiem, że zmasowany atak gwarantuje, że wszyscy będą o kampanii mówili, ale mimo wszystko to, jak mówią, też jest ważne. Wracając do sytuacji opisanej powyżej przez Pana Jana w mailu. Wg Jarosława Dąbrowskiego, Starszego Inspektora Straży Miejskiej w Warszawie, żeby móc skutecznie złożyć skargę, trzeba by ustalić tę konkretną osobę, która graffiti wykonała, bądź nakleiła wlepki - wtedy działa Artykuł 63a. Kodeksu Wykroczeń, który mówi, że: Art. 63a. (78) § 1. Kto
umieszcza w miejscu publicznym do tego nie przeznaczonym ogłoszenie,
plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok
publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze, ograniczenia wolności albo grzywny. Jeśli więc organizatorzy akcji mają spis tras wynajętych wlepkarzy/grafficiarzy, Pan Jan mógłby prawdopodobnie powołując się na ten artykuł spróbować coś ustalić. Tylko że nie oszukujmy się - akurat Ci dorabiający sobie licealiści i studenci najmniej są winni. Można próbować zaskarżyć firmę w postępowaniu cywilnym, ale tu sukcesu - wg Jarosława Dąbrowskiego ze Straży Miejskiej - raczej wróżyć nie można. Co nie oznacza, że nie można próbować... poniedziałek, 09 czerwca 2008, eirena
TrackBack
Komentarze
ols
2008/06/09 13:42:53
Klika lat temu była taka sama historia z Burn: agencja pracująca dla Coca-coli w Lublinie wysprejowała na wówczas nowym deptaku mnóstwo takich minigraffiti reklamujących ten napój. Była spora awantura, niestety nie pamiętam już jak się skończyła. Trzeba za tym poguglać.
2008/06/09 13:44:57
Byłam wczoraj w kinie, przy wejściu stała pani z pieczątkami i opieczętowywała nadgarstki widzów charakterystyczną chmurką. Mój Mężczyzna dostał paskudnej alergii na tusz i pół seansu spędził na drapaniu się. Kolejny idiotyczny pomysł. Kampania Heyah podobała mi się dużo bardziej - też nikt nie wiedział, o co chodzi, ale przynajmniej nikt nie ucierpiał.
2008/06/09 14:00:56
Do cholery wczoraj a jednej z ulic Poznania z ulotkami podbiegły jakoś tak 6-7 letnie dzieci. Przecież to jest jakaś paranoja, te chmurki naprawdę panoszą się z najmniej odpowiednich miejscach.
I czy to ma być jakiś przykład, że wielkim korporacjom wolno, więc wam dzieci też? Może jakaś petycja, bo w pojedynkę bić się o estetyki miast chyba nie warto :/
Gość: atx, gsz188.internetdsl.tpnet.pl
2008/06/09 14:43:40
Do Pana Jana: ciekawe, czy nieznani sprawcy nie mogliby czegos wymalowac rowniez na budynkach firm "Team One, Tequila, MRM, Eskadra i Universal McCann"?
2008/06/09 15:06:50
Miałam o tym wspomnieć, ale zapomniałam - atak jest na tyle zmasowany, że nawet blogerzy z bloxa mają niepowtarzalną okazję zmienić sobie swój szablon na plusowy ;
blox.pl/themes/Plus1/thumbnails/Plus1_thumbnail_large.jpg blox.pl/themes/Plus2/thumbnails/Plus2_thumbnail_large.jpg
Gość: eddie, 83-145-166-39.cable-modem.tkk.net.pl
2008/06/09 17:24:44
no tak to straszne co się dzieje w polskim światku reklamy...pewnie większość mieszkańców nie dostrzeże w tym pożytku i potencjału na zysk dla firmy, tylko kolejne zaśmiecanie ich już i tak biednego nieszczęsnego państwa(miasta)...najlepiej tą agencje, za to że myślała, spalić na stosie...tak się trochę we mnie buntuje, brak zrozumienia,że każdy może mieć szanse na zarobek...ta akcja skierowana jest do młodych osób...a im bardziej przeciwnicy będą się burzyć, tym zakazany owoc będzie bardziej smakował...więc jak dla mnie kampania na razie jak najbardziej na tak :D...tym bardziej, że przemawia prostą i czytelną formą...charakterystycznym logo...
2008/06/09 18:08:31
Eddie ma rację. Przedstawiciele tej agencji na pewno docenią Twoje poparcie. I z zaszczytem, podczas następnej kampanii reklamowej, przywitasz billboard zaklejający Twoje okna i naklejki zaklejające nos. Może po zmniejszeniu dopływu tlenu zaczniej rozsądnie rozumować...
Gość: Majkelo, abbo57.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/09 19:50:27
logo zasługuje na szóstkę z plusem (nomen omen ;). no i rozdawanie nalepek. chyba wszyscy oszaleli na tym punkcie. aż dziwić sie można. no ale dobra oferta poprzedzona fajną (chociaż trochę przykrótką) kampanią to zazwyczaj sukces.
2008/06/10 13:35:06
Nie ważne jak mówią - ważne by mówili ! Ot co.
=== EURO głosowanie !!! Wszyscy głosują!!! Głosuj i ty: www.karniak.pl/kibic.jpg ===
Gość: Misiek, abdq65.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/11 02:12:26
Kampania do młodych? A 19 lat styknie? Bo mnie również zaczyna to wszystko powoli wkurzać. Szczególnie, że gdyby nie jakiś blog [nie spomnę który, jakimś RSSem się przypałętał], to wciąż nie wiedziałbym o co - do kroćset - w tym wszystkim chodzi... Do pupy ta kampania moim skromnym zdaniem. 'Nadgorliwość gorsza od faszyzmu', jak to mawiają.
2008/06/11 07:15:29
logo? logo imho jest straszne, skojarzyło mi się najpierw z bebo, potem już w ogóle nie mogłam odczytać nazwy, zarejestrowałam tylko, że to te chmurki i że Plus. dopiero kiedy doczytałam adres strony internetowej, pojęłam treść. koszmarrrrek.
2008/06/12 00:10:35
a teraz wzięli się za zaśmiecanie Bloxa - vide strona główna, kolumna po prawej
niemamusu.blox.pl/html 2008/06/12 14:43:00
zaśmiecanie bloxa idzie na całego
- szablony o których wspomniała Eirena (zniknęły za to dwa inne całkiem popularne) - Konkurs 36i6 jako osobna kategoria w bloxowym katalogu blogów (zniknęła za to kategoria motoryzacja) 2008/06/29 00:19:12
Miarka się przebrała!!!
Nie mogliśmy dłużej tolerować zaśmiecania miasta przez polkomtela! pl.youtube.com/watch?v=cJjozVFiHl0 2008/06/29 09:31:51
Jesteście niesamowici!
Tak trzeba zrobić w Wawie, gdzie jest centrala firmy. Podziwiam inicjatywę. Wyslaliscie filmik do Plusa? 2008/06/29 11:35:29
Dopiero w nocy skończyliśmy montowanie filmów, więc jeszcze nigdzie nie rozsyłaliśmy.
Błagamy, zróbcie to też pod siedziba Polkomtela, jesteśmy z Wami! P.S. Jak możecie, rozsyłajcie link gpo.blox.pl/2008/06/36i6.html gdzie się da. Zróbmy im obciach i czarny PR. A gdyby to jeszcze kogoś nie przekonywało to na dodatek: pl.youtube.com/watch?v=el5VhuXWkp8 Wydali wojnę naszemu miastu! Chcieli wojny, to ją mają!
Gość: Savvy Tree, acli82.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/29 16:53:55
Ech, jesteście chyba trochę za surowi dla Plusa... Owszem, zaśmiecanie miasta wlepkami to praktyka oburzająca, ale czy zasługuje na aż takie potępienie w sytuacji, gdy coś takiego, jak "zakaz plakatowania" praktycznie nie istnieje, gdy firmy outdoorowe bez zezwolenia ustawiają kolejne billboardy, praktycznie jedne na drugich, często niszcząc przy tym otaczające je drzewa, żeby nie zasłaniały reklamy (jak ktoś jest mało spostrzegawczy i nie wie, o czym mówię, to niech sobie zajrzy tu: www.miastomojeawnim.pl/ ), gdy na domach mieszkalnych zawiesza się reklamowe siatki, pozbawiając mieszkańców światła słonecznego na wiele miesięcy? Inną sprawa jest treść reklam - umieszczanie w przestrzeni publicznej takich obrazów, jak ręce z obciętymi palcami i pijane dzieci (PLAY) czy znaki drogowe z - za przeproszeniem - ku***em i ci***ą (CROPP TOWN) to też rodzaj wandalizmu. Na tle tych praktyk wlepkosyfilis Plusa wydaje mi się sprawą stosunkowo niewinną i nieistotną.
Akcja protestacyjna pomysłowa i jak najbardziej słuszna, pytanie tylko, czy nie odniesie odwrotnego skutku - wszak "nieważne, jak mówią, ważne, żeby w ogóle mówili"... (sorry, że tak "po czasie", byłam na wakacjach, odpoczywałam od outdoorowego chłamu :))
Gość: Savvy Tree, aclo128.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/07/30 16:28:03
Możesz uzasadnić? To dość nielogiczne czepiać się kogoś, kto zasyfia "trochę", podczas gdy inni zasyfiają "bardzo" i jakoś nikomu to nie przeszkadza.
Zresztą nieważne. |