Najlepsze i najgorsze reklamy z Polski i świata. Analizy, media, formy - czasem śmiesznie, czasem strasznie, czasem sentymentalnie.










Google

Zjadamy Reklamy on Facebook




Blog > Komentarze do wpisu

KRRiT myli kolędę z pastorałką

i zdejmuje z anteny reklamy Hoop Coli twierdząc, że wykorzystanie piśni sakralnej (sic!) w reklamie może obrażać uczucia religijne odbiorców. Kudosy dla każdego, kto przyśpiewkę "Hej w dzień narodzenia" znajdzie w jakimkolwiek zbiorze pieśni sakralnych.

Reklamy wyglądały tak:

Jak można przeczytać na portalu Wirtualne Media - "KRRiT twierdzi, że w reklamie wykorzystano melodię kolędy "Hej kolęda, kolęda". "Zgodnie z tradycją polskiej kultury pieśni religijne mają istotne znaczenie i wymiar dla kształtowania zwyczajów rodzinnych i więzi społecznych" - uzasadnił w przesłanym do stacji telewizyjnych piśmie swoją decyzję Witold Kołodziejski, przewodniczący KRRiT."

Pan głównodowodzący, Witold Kołodziejski, wypowiedział się zresztą przed chwilą w TVN24, cytuję "To tandetna reklama tandetnego produktu". Wydaje się więc, że w/w nie tylko nie posiada elementarnej wiedzy nt. pieśni sakralnych (i nie wie kogo spytać?), ale również daje do zrozumienia, że reklama mu się - delikatnie mówiąc - nie podoba. Aż chce się spytać, czy decyzja nie jest osobistą walką o dostosowanie polskiej reklamy do wysokich standardów Pana przewodniczącego. W tym samym zresztą materiale wypowiadał się ksiądz mówiąc, że to żadna kolęda i reklama nie niesie ze sobą żadnego przesłania sakralnego. Opinię tę potwierdza zresztą Lucjan Kaszycki, profesor szt.muz.:

"(...)można jedynie ubolewać, że typowo ludowy, polski oberek został zaliczony do pieśni nabożnej i miałby stać się nowym gatunkiem "przyśpiewki sakralnej". Powinno się zakazać śpiewania następnych, frywolnych zwrotek tej pastorałki. Toż w Kantyczkach mojego stryja, Jana Kaszyckiego (największy zbiór 506 kolęd, pastorałek i kantyczek) w roku 1910 (!) w „Słowie od wydawcy” mamy  już w pierwszym akapicie  wyjaśnienie czym są kantyczki, pastorałki, kolędy, zaliczane do folkloru. Nie są to pieśni kościelne.

Jeśli  sto lat temu potrafiono mieć jasełkowy (a więc zabawowy) stosunek do  smutnej rzeczywistości i wykazywano się poczuciem humoru, to wobec indoktrynacji, jaka wynika z treści  pisma (chodzi o pismo KRRiT), należałoby sądzić, że niedługo możemy doczekać się zakazu wykonywania Scherza H-moll Fryderyka Chopina  we wszystkich filharmoniach i w Radiu i Telewizji, z racji w pełni zacytowanej w utworze kolędy "Lulajże Jezuniu".

W Wikipedii o kolędach możemy przeczytać:

Kolęda – (...) pieśń, początkowo wywodząca się z tradycji ludowej, potem komponowana również przez wielu wybitnych kompozytorów. Odmiana kolędy o wątkach zaczerpniętych

z życia codziennego nazywana jest pastorałką, która w odróżnieniu od kolędy nie jest wykorzystywana w nabożeństwach religijnych ze względu na swój świecki charakter. (...) Kolęda w swym pierwszym znaczeniu była zatem pieśnią powitalną i pochwalną na cześć gospodarzy, przekazywała życzenia szczęścia i pomyślności.

Nie powinniśmy dopatrywać się wszędzie świętokradztwa, zwłaszcza w muzyce, która jest przecież abstrakcją, a która może spowodować uśmiech i chwilę radości."

Z tego co wiem, sama KRRiT nie ma żadnej procedury odwoławczej, jedyne co można to odwołać się do sądu, ale biorąc to pod uwagę, można co najwyżej liczyć na emisję reklamy przed świętami 2011 r. A przynajmniej w pierwotnej wersji, bo w tej chwili spot wygląda tak:

Reklamy obejrzeć można również na stronie Hoop Coli, odpowiadając jednocześnie na pytanie - czy faktycznie oburzają Cię te reklamy?

środa, 16 grudnia 2009, eirena

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: samotny-krytyk, eby125.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/16 23:46:32
Kiedy pierwszy raz zobaczyłem 'ocenzurowaną' reklamę pomyślałem sobie, że to tylko chwyt marketingowy, żeby przyciągnąć ludzi na stronę. Jednak cenzura okazała się prawdziwa. Oczywiście nie rozumiem gdzie w tej reklamie jest pieśń sakralna, ale ok...
-
2009/12/17 00:25:47
KRRiT się ośmieszyła. Moi znajomi oczywiście nie odróżniają kolędy od świątecznej przyśpiewki i względy religijne w ogóle nie są dla nich powodem do zdejmowania reklamy. Dla mnie, katola - choćbym kolędy się tam dosłuchał - też nie. Ale szacowna instytucja zbłaźniła się na maxa.
-
2009/12/17 09:23:58
Ktoś się chyba nad tą decyzją długo nie zastanawiał i to jest bardzo przykre. Pogrążająca jest ta wypowiedź w TVN - zawsze wydawało mi się, że KRRiT powinno brać pod uwagę etykę, a nie swoje subiektywne odczucia. Słabe, bardzo słabe..
-
2009/12/17 10:31:24
Hoop świetnie z tego wybrnął, obracając cenzurę na swoją korzyść. Jakby tam nie wiadomo co było. Mnie się reklama bardzo podoba i nie omieszkałam zagłosować na stronie firmy.
-
Gość: , trawnik.omnigence.com
2009/12/17 11:33:58
sakralna nie sakralna, wpierdalają się z kolą na stół wigilijny, a tego nie zniese
-
Gość: , ewj74.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/17 12:39:15
Okazuje się, że KRRiT też tutaj zagląda..
-
2009/12/17 13:00:55
Radiowa reklama Allegro z melodią "Wśród nocnej ciszy" też nie przeszła. Nikt w KRRiT nie sprzeciwia się za to, gdy wykorzystana zostaje kolęda "Lulajże Jezuniu" w kampanii "Pan Karp":
www.youtube.com/watch?v=mhE-n8fYjqQ
Może kluczem są osobiste upodobania członków Rady co do świątecznych melodii?
-
Gość: , 088156096022.stk.vectranet.pl
2009/12/17 16:09:58
No i skutek oczywiście odwrotny od zamierzonego - mnie ta reklama zainteresowała dopiero po ocenzurowaniu. Myślę, że Hoop Cola zadowolona, bo oddziaływanie reklamy chyba większe od zamierzonego. A KRRiT - żenująca...
-
Gość: , ckv194.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/17 18:37:00
za dziesiec lat kaza zdjaci z anteny reklame z wykorzystaniem "Last Christmas" bo jakas idiota uzna , ze to kolenda...
-
Gość: Ania Hoop, aawk122.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/18 13:52:05
Samotny-krytyk - dokładnie :) Przeciez to nie jest pieśń kościelna a HoopCola ogólnie raczej chciała promować nią wspólne kolędowanie, radość ze świąt i dawania innym radości, otwarcia się na ludzi. Dziwaczna decyzja KRRiT..
-
Gość: marcel, 91.200.92.4*
2009/12/18 18:10:47
Zupełnie nie rozumiem interpretacji KRRiT że wspomniana reklama obraża uczucia religijne chrześcijan. Chciałbym aby "wielka głowa" z KRRiT podała mi jeden element tej reklamy który owe uczucia obraża i w jakim zakresie. Jednak rozumiem, że będąc konsekwentnym KRRiT wyda zakaz używania jakichkolwiek audycji telewizyjnych o charakterze religijnym, a w szczególności modlitwy "Anioł Pański" emitowanej w TVP1 w niedzielę oraz transmisji i retransmisji Mszy Świętej na antenie TV TRWAM gdyż możliwość niepełnego uczestnictwa we mszy (bez opłatka) oraz możliwość siedzenia w kapciach, w wygodnym fotelu i z papierosem/browarem w reku obraża moje uczucia religijne! Pamiętaj! Ty też możesz wpływać na absurdalne decyzje KRRiT - zajrzyj na stronę KRRiT i zgłoś swój sprzeciw! Zmieńmy razem absurdalne decyzje.
-
Gość: jakkubu, chello089076133069.chello.pl
2009/12/18 22:40:16
Ja chciałbym się wytłumaczyć z mojej decyzji. Reklama promuje niedopuszczalne i zdecydowanie raniące uczucia religijne większości prawdziwych Polaków idee tolerancji i równości.
Przedstawienie umalowanej dziuni (która oczywiście ma nam przypominać tę nieznośną skandalistę dodę - celowo z małej litery) wraz z porządną staruszką ewidentnie jest krzywdzące dla wszystkich starszych kobiet walczących z narastającą demoralizacją i wyuzdaniem młodzieży.
Strażak śpiewający wraz z podpalaczem z pewnością został pokazany aby zmniejszyć autorytet wszystkich ciężko walczących z ogniem i wiernie czuwających strażaków. Oczywistym jest, że autor reklamy próbował podstępnie zasugerować, że strażacy współpracują z podpalaczami, aby mieć więcej pracy.
Kolejny duet kibol - policjant też z pewnością ma podmywać autorytet instytucji publicznej cieszącej się nieskalaną sławą. Oczywistym jest, że zadaniem policji jest zamknięcie wszystkich bandytów chodzących na mecze (czyli wszystkich pojawiających się na stadionie) aby powstrzymać tę narastającą spiralę przemocy.
A już zupełnym szczytem jest pokazanie przedstawiciela tych dewiantów i wynaturzeńców pedałów z porządnym chłopcem z osiedla.
I to wszystko się dzieje przy dźwiękach tradycyjnej Polskiej kolędy (która pierwotnie miała przekazywać wartości Chrześcijańskie) ze specjalnie zmienionym na potrzeby galopującej komercji tekstem promującym produkt, który jest podróbą napoju z tego zgniłego i kapitalisycznego zachodu. Naszym obowiązkiem jest obrona prawdziwych wartości. Jako prawdziwy Polak - Katolik nie mogłem się zgodzić na emisję tej zatruwającej umysły naszych kobiet i dzieci reklamy.


smutny pan z Krritu

P.S. mam nadzieję, że oczywistym dla wszystkich jest, że pokazanie razem śpiewających górala i marynarza ma tylko zmylić wszystkich co do prawdziwego sensu tej sreklamy
-
Gość: inez, 94.75.121.4*
2009/12/19 12:18:36
Nie lubię hoop coli jako produktu, ale to oburzające, że widzimisię jakiegoś człowieczka, który nawet, jak się okazuje, do końca nie wie o czym mówi może spowodować zdjęcie wcale nie najgorszej reklamy. Szczerze wolę takie podejście do świątecznej kampanii napoju gazowanego, niż coroczne (jak najwcześniejsze) granie na emocjach coca coli. Poza tym nie chce mi się wierzyć, że ktoś na prawdę czuje się urażony, to jakiś wydumany problem.
-
2009/12/19 19:02:20
Wyborcza też napisała. Ręce opadają: wyborcza.biz/biznes/1,101558,7377938.html

@Jakkubu
:D
-
2009/12/19 20:49:47
Generalnie nie znosze przerobek tekstu koled, to naprawde jest tandetne, ale to nie jest powod zeby reklame cenzorowac. Koledy slychac teraz wszedzie.
-
Gość: Ania Hoop, aawx153.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/21 13:54:34
A ja mam wrażenie, że właśnie zachęca do bycia tolerancyjnym i pomocy innym :) Tak naprawdę do każdej reklamy można się przyczepić i wyłuskiwać dziwaczne skojarzenia, które nikomu innemu nie przychodzą do głowy... Tylko po co, skoro reklamę się fajne ogląda i generalnie się podoba? :) tremendo, właśnie w tym cała sprawa między innymi, jak to w tekście jest, nie jest to kolęda lala :D
-
Gość: kargulowy, aasi163.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/22 14:14:15
Ktoś miał bardzo fajny pomysł na jedną z wielu reklam świątecznych. Dzięki KRRiT ta reklama stał się najsłynniejszym bożonarodzeniowym klipem i raczej rozzłościła ludzi. Nikt kogo znam nie widzi tutaj obrazy uczuć religijnych. Dla mnie to jakaś farsa i podejrzana sprawa.
-
Gość: ania, aazi31.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/22 21:02:18
z tego co się orientuję w temacie, to KRRIT tłumaczy, że dostawała liczne skargi na te reklamy. dziwne, bo kogo bym nie pytała, to każdemu ta reklama się podoba, a przynajmniej go nie drażni i nie przeszkadza. w żaden sposób nie obraża. raczej wywołuje pozytywne emocje, w różnych aspektach. a wprowadzenie na ekrany wersji ocenzurowanej to wg mnie był świetny pomysł.

-
Gość: madzinka, 093105192102.skierniewice.vectranet.pl
2009/12/22 22:05:30
też myślałam najpierw, że z tą cenzurą to jakaś podpucha - ot "chłyt marketingowy", ale o zgrozo, okazało się, że to prawda. nie rozumiem kompletnie decyzji KRRiTV, bo reklama mieści sie całkowicie w granicach dobrego smaku i jest zabawna :)
-
2009/12/29 18:23:09
Ale jak by nie patrzeć, Hoop Cola całkiem ładnie wybrnęła z tej sytuacji :) Pewnie oglądalność reklam i nośność pantoflowa tej informacji wzrosły wśród klientów :)

[url="www.rozwojownik.blox.pl]RozWojownik[/a]
-
Gość: dr. Karbit, ip-91.150.171.4.csa-net.pl
2010/01/03 03:16:52
wykładam Marketing na wydziale Zarządzania, to technika manipulacyjna, jedna z dobrze znanych metod reklamowych.

P.S.
Nie hop kola wybrneła- lecz zaplanowała całą akcję. A reklama nie została zablokowana bez potwierdzenia jej twórców. Polecam poczytać google.: nowe tehcniki persfazji w reklamie
-
Gość: Mii, mail137.anonymouse.org
2010/01/06 03:33:40
Krajowa Rada ostatnio często się ośmiesza zamiast coś robić...