Najlepsze i najgorsze reklamy z Polski i świata. Analizy, media, formy - czasem śmiesznie, czasem strasznie, czasem sentymentalnie.




Google

Zjadamy Reklamy on Facebook


REKLAMA




Blog > Komentarze do wpisu

ZTM się chwali

Natrafiłam wczoraj na informację prasową, która poważnie wstrząsnęła moim światem. W notatce tej, ZTM wyraża swoje zadowolenie z faktu, że pasażerowie "kupili" Pana Bilecika. Pan Bilecik jest generalnie taką upośledzoną i oldskulową wersją majkrosoftofisowego Pana Spinacza, tupie sobie nóżką, wyświetla menu i ma opcję "Wyłącz mnie na zawsze" (nie ufajcie Panu Bilecikowi, Pan Bilecik, po kliknięciu w tę opcję i tak wraca, bo Was kocha). Ale to nie wszystko! Pana Bilecika możecie sobie ściągnąć na pulpit (!) i cieszyć się jego rozradowaną mordką niezależnie od tego, czy właśnie jesteście na stronie ZTM, czy nie. I wiecie co? Ten cud techniki, emanacja współczesnej myśli designerskiej, następca klasyków polskiej szkoły plakatu i wirtualna inteligencja, o jakiej się Lemowi nie śniło "wzbudził zainteresowanie nie tylko użytkowników systemu operacyjnego Windows. Swoją wersję chcieliby mieć także użytkownicy innych systemów, takich jak np. MAC OSX, czy Linuks." ZTM uspokaja - "Będziemy nad tym pracować."

Po takim sukcesie ZTM nie powinno jednak spoczywać na laurach. Użytkownicy wszystkich systemów operacyjnych czekają teraz na Pana Kanarka (thx to Łukasz), Pana Motorka, Pana Lumpkasiedzącegoztyłuiwoniącegodoczasuażdojedziedocentralnego i Panią Starszązsiatamiktórachceusiąśćwłaśnietuimaszzamknąćokno.

ZTM i Pan Bilecik

Koniecznie zobaczcie Pana Bilecika.

czwartek, 11 marca 2010, eirena
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Naria, 87.204.242.3*
2010/03/11 12:32:40
hehe jak to milo zobaczyc ze nie tylko ja uwazam pomysl z panem bilecikiem za kretynstwo do kwadratu. Jakosc uslug ZTM jest od lat zenujaca, lepiej skupili by sie na tym;) nie wiem na czyjej twarzy moze to cus wywolac usmiech ;)
-
2010/03/11 15:30:31
you made my day :)
-
2010/03/11 21:47:23
Ja pomijam estetykę i przydatność tego czegoś, bo tu jakby nie ma o czym mówić. Gorzej, że za wykonanie tego, za to, że jakiś człowiek chodził po warszawie przebrany za owego Pana Bilecika i tak dalej - kto płaci? Pani płaci, pan płaci, wszyscy płacimy. Cholera no, dlaczego moje pieniądze nie mogą być wydawane na więcej niskopodłogowych autobusów i tramwai albo na częstsze ich mycie, hę?!
-
2010/03/12 11:35:36
o fuuuj! co za kretynski dizajnnn!
to sie chyba nazywa pranie piniędzy.
-
Gość: RK, dynamic-62-87-242-115.ssp.dialog.net.pl
2010/03/12 16:07:01
Ktoś sobie jaja robi z ludzi :D Nie wiem kto komu wmówił żeby to przepchnąć, ale musiał się śmiać całą drogę do banku.
-
2010/03/12 19:00:05
Gdyby nie ten wpis, to nigdy nie dowiedziałabym się o Panu Bileciku. No tyle bym straciła;) Z całej tej historii najbardziej podoba mi się język jakim napisana jest ta notka oraz informacja o tym, że Pan Bilecik mnie kocha. Nawet mnie nie zna, a już kocha -no ideał;)
-
2010/05/05 07:05:20
To ja! To ja wysłałem ZTM pytanie, dlaczego Pan Bilecik nie działa pod OS X i czemu pominięto też użytkowników Linuksa ;)