i dobrze, bo zacna. Londyńska siostra na mieście uchwyciła i się zachwyciła. Ja również.

Dla tych, którym język aliantów jest obcy, w tłumaczeniu cokolwiek frywolnym: Zobacz jak w te święta rozjaśni jej się twarz. Kup jej pochodnię (i tej wersji będę się trzymać, dajcie mi spokój z latarkami ;) ).