Trailer do polskiej, stworzonej przez wrocławską firmę TechLand, gry, został oficjalnie pokazany dwa dni temu. I już jest hitem, bo jest genialny (słownie: genialny). Gęsia skóra poszła (oglądać na full screenie!).
Ci, którzy mieli przyjemność zaznajomić się z filmami porno z lat XXtych (niestety nie jestem specjalistką w tej dziedzinie, więc nie umiem umiejscowić kręcenia podobnych akcji w konkretnych latach) lub z rewelacyjnym programem "Było sobie porno" (tu mogę już się wypowiadać) wiedzą, że taki scenariusz jest doskonałym początkiem dla serii obnażonych piersi, lśniących pośladków i wielokrotnych penetracji w grotach. Aż chce się zakrzyknąć - behold!
Zwiastun Warriors of Elysia powala. Obejrzałam trzy razy i nie sądzę, żeby się na tym skończyło.